100 celów, sierpień 2017 – podsumowanie nr 1

100 celów, sierpień 2017 – przystępujemy do serii postów podsumowujących realizację tych celów (nie wiem jeszcze z jaką regularnością ta seria będzie się ukazywała, przemyślę to :)).

Moją listę 100 celów do zrobienia przed śmiercią powinniście już znać – zapisałam ją we wcześniejszym poście (tutaj).

Moje 100 celów mam spisane w dwóch wersjach: klasycznej listy we wcześniejszym poście (w kolejności od 1 do 100 i z podziałem na kategorie) oraz w specjalnie przygotowanym pamiętniczku, gdzie każdy cel mam osobną karteczkę a na co dziesiątej karteczce zapisałam sobie motywujące cytaty :). W zamyśle karteczki z celami będą zapełniane zdjęciami dokumentującymi wykonania zadania.

100 celów, sierpień 2017

100 celów, sierpień 2017

To no przeglądamy, co Daria zrobiła (dla porządku będę pisała, tylko o tym, co ZROBIŁAM, a nie o tym, co wymyśliłam, że zrobię :))

#1 Ukończyć studia doktoranckie

  • przeczytałam dwie książki przed rozmową kwalifikacyjną, jako ostatnim etapem rekrutacji
  • rozpoczęłam czytanie kolejnych dwóch książek
  • wydrukowałam komplet dokumentów

#2 Założyć własną firmę

  • ciągle myślę, czego mogłabym być prezesem :/

#7 Przeczytać 100 książek z listy BBC

  • przepisałam listę na kartkę
  • przeanalizowałam, które przeczytałam i pamiętam i uważam za zaliczone, tj:
    • J.R.R. Tolkien – Dwie wieże (najlepsza :))
    • J. K. Rowling  – Komnata tajemnic, Czara Ognia, Książę Półkrwi, Insygnia Śmierci
    • Dan Brown – Kod da Vinci
    • Donna Tartt – Tajemna historia
    • Alexander Dumas – Trzej muszkieterowie
  • pozostałe klasyki literatury, które nawet i czytałam, postanowiłam przeczytać jeszcze raz 🙂

#8 BMI w normie

  • odchudzam się (no łał :))
  • założyłam kalendarzyk dietetyczny, tzn. nie do końca dietetyczny, bo słodycze też jem, no bez przesady :). Po prostu mam stworzonego Excela, przed którym, jak przed księdzem na spowiedzi się rozliczam, co i ile zjadłam (pomaga w tym waga kuchenna, która jest u mnie pozostałością sprzed-wielu-letnich prób doprowadzenia BMI do normy, lub strona internetowa typu ilewazy.pl).
  • Excel narzuca na mnie codzienne pomiary wagi. Zmiany w sierpniu wyglądały tak: (dla dramaturgii daję wykres bez skali, a co :))

100 celów sierpień 2017

#9 Przebiec maraton i #10 Być w stanie zrobić 100 pompek na raz

  • zaczęłam biegać 🙂
  • w sierpniu przebiegłam 49,42 km (maraton z hakiem, tylko w kilku podejściach :))
  • 7 pompek na raz (ale ładnych! :))

#49 Wprowadzić nawyki poranne/wieczorne

  • na razie udało mi się wprowadzić nawyk picia szklanki wody z cytryną po wstaniu. Dobre i to 🙂

#63 Żonglowanie 5 piłeczkami

  • przynajmniej 3 razy w tygodniu dopracowuję to, co zaczęło powoli wychodzić 🙂 usatysfakcjonowana będę, gdy dam radę żonglować przez 30 sekund (w w miarę przyzwoitym stylu a nie jak rozpaczliwy kot wrzucony do zalewu :))

#64 i #65 Nauka języków niemieckiego i włoskiego

  • codziennie po 5 słówek/wyrażeń z jednego i drugiego języka
  • przez parę dni po trzy godziny dziennie słuchania audiobooków po niemiecku (Der Herr der Ringe – Władca Pierścieni :)) – od razu muszę się z tego wytłumaczyć: miałam nudną pracę do wykonania w laboratorium w ostatnim tygodniu, a dzięki audiobooków stała się… jeszcze gorsza 😀

#69 Nauka gry w tenisa

  • 31.08.2017- przechodziłam koło kortów tenisowych 😀 liczy się jako krok w dobrą stronę, prawda? 🙂

100 celów, sierpień 2017 – podsumowanie podsumowania 🙂

To by było na tyle. Kilka celów popchnęłam do przodu i to jest moim zdaniem ważne. W końcu nie wszystko na raz 🙂 Teraz zrobię sobie listę z planami na kolejny miesiąc, a właściwie z krokami prowadzącymi do realizacji rozpoczętych celów, albo i nowych celów i nic tylko jechać z tym koksem.

Pytanie: Jak wygląda realizacja Twojej listy celów?

100 celów, sierpień 2017, Nie wzdychaj do księżyca, sięgnij po niego